Archive for December, 2002

HALOWY TURNIEJ PIŁKARSKICH “PIĄTEK” W PRZEMYŚLU

Thursday, December 12th, 2002

7 grudnia odbyło się sześć spotkań w halowym turnieju piłkarskich “piątek” w Przemyślu.

W I lidze drużyna Urzędu Celnego już trzeci raz pozbawiła radości z wygranej zespół czołówki ligi. Po PGM i Życiu Podkarpackim, tym razem Łączność musiała zadowolić się tylko remisem, choć dotychczasowy wicelider mógł nawet zejść z boiska pokonany. Gorąco było w meczu Video Tomexu z Polcargo. Ostatnie 10 minut meczu Polcargo grało w osłabieniu, gdyż sędzia pokazał czerwoną kartkę Robertowi Śmigielskiemu. Pan Robert ostro protestował przeciwko takiej decyzji, ale zgodnie z regulaminem rozgrywek będzie musiał pauzować w następnym meczu. Emocji nie zabrakło podczas meczu Exmar – Życie Podkarpackie, ale dwa gole ŻP na początku II połowy zapewniło im komfort spokojniejszej gry w dalszej jej fragmentach. GPK nie miało problemów z pokonaniem Amatorów z Dubiecka. Z rozgrywek w I lidze wycofała się drużyna Remi i zgodnie z regulaminem rozgrywek wszystkie wyniki meczów z udziałem tej ekipy zostały anulowane.

I LIGA: Łączność – Urząd Celny 1:1 (0:0), bramki: Kościelny – Drymajło; Video Tomex 2 – Polcargo 2:2 (0:2), bramki: Ochenduszko, R. Piechota – Sabramowicz, Adamski; GPK Medyka – Amatorzy Dubiecko 5:0 (2:0), bramki: A. Pawłoś 4, Kaczmarek; Życie Podkarpackie – Exmar 4:1 (0:0), bramki: Szczepański 2, Rozputyński, Szmidt – Dudek.

1. Życie Podkarpackie 6 13 4-1-1 24:8
2. PGM 5 13 4-1-0 15:2
3. Łączność 5 13 4-1-0 13:4
4. Exmar 6 11 3-2-1 14:9
5. GPK Medyka 6 9 3-0-3 14:13
6. 14. BOT Lwowska 5 9 3-0-2 8:7
7. Sami Swoi 6 7 2-1-3 13:7
8. Polcargo 5 7 2-1-2 11:10
9. Urząd Celny 5 6 1-3-1 7:8
10. Video Tomex 2 6 5 1-2-3 6:13
11. Instex 5 0 0-0-5 3:20
12. Amatorzy Dubiecko 5 0 0-0-5 2:26

II LIGA: Sancoop – Kupcy-Toya 4:1 (2:1), bramki: Matrejek 2, Wojas, Kud – Pasterski; Poczta – Alkor 5:4 (2:2), bramki: Woźniczka 2, Wieczorek, Piejko, Siara – Pawłucki 2, Łukawski, Lukowski.

1. Poczta 4 12 4-0-0 12:6
2. Jednostka Wojskowa Żurawica 5 11 3-2-0 21:10
3. Sancoop 5 10 3-1-1 14:8
4. Unibet 4 7 2-1-1 9:6
5. Furnel 5 6 1-3-1 16:14
6. Płyty Pilśniowe 4 6 2-0-2 8:7
7. Czerwone Diabły 4 4 1-1-2 10:9
8. Lis Oświetlenie 5 3 1-0-4 12:21
9. Alkor 5 3 1-0-4 9:23
10. Kupcy-Toya 5 1 0-1-4 12:19

14 grudnia odbędzie się kolejna runda spotkań: Kupcy-Toya – Lis-Oświetlenie (g. 8), JW Żurawica – Poczta (8.40), PGM – 14. BOT Lwowska (9.20), Polcargo – GPK Medyka (10), Urząd Celny – Video Tomex (10.40), Czerwone Diabły – Płyty Pilśniowe (11.20), Unibet – Alkor (12), Amatorzy Dubiecko – Sami Swoi (12.40), Furnel – Polna (13.20), Instex – Życie Podkarpackie (14).

Autor artykułu: Z-ak

Zawsze gonili, teraz ich pogonili.

Thursday, December 12th, 2002

Podopieczni Stanisława Gierczaka w ostatnim meczu fazy zasadniczej zmierzyli się w Krakowie z nieobliczalną ekipą beniaminka ligi, miejscową Cracovią. Wynik tego spotkania nic nie wnosił do końcowej tabeli, ale był istotny kontekście walki w II etapie rozgrywek.
Jarosławianie po stoczeniu ambitnej, choć zasłużenie przegranej, walki na własnym parkiecie z liderem tarnobrzeską Siarką, pod Wawel udawali się z zamiarem powalczenia o komplet punktów.
Początek konfrontacji należał zdecydowanie do gospodarzy. Po szybkich akcjach, inicjowanych przez Grzegorza Kordasa prowadzili w 3. min 9:0. Nic nie wskazywało, że za moment sytuacja ulegnie diametralnej zmianie. Krakowianie zaczęli notorycznie pudłować, zwłaszcza spod samego kosza, w ich ofensywne poczynania wkradł się ogromny chaos, co z miejsca wykorzystali przyjezdni. Skonsolidowali szyki, uzyskali znaczącą przewagę na obu deskach, pozwalając “pasom” przez 7 kolejnych minut rzucić ledwie 3 pkt. Po raz kolejny dobrą zmianę dał Marcin Zalewski, a nieźle rozprowadzał partnerów Sebastian Kamiński. W II kwarcie obraz gry nie ulegał zmianie.
To była nowa sytuacja dla koszykarzy Znicza. W dotychczasowych wyjazdowych pojedynkach rozkręcali się w miarę upływu czasu, uparcie goniąc zaskoczonych rywali. Dwukrotnie – w Kielcach i Gorlicach – kończyło się to sukcesem. Tymczasem w Krakowie to oni byli rozdającymi karty. W 20. min przewodzili 27:39. W dzisiejszej koszykówce to niewiele, ale i III kwarta toczyła się w zasadzie pod ich dyktando. Dodatkowym handicapem był fakt, że punktowe akcenty rozkładały się na wszystkich, którzy pojawiali się na parkiecie. Krakowianie wciąż partaczyli… Przed decydującą ćwiartką przewaga wynosiła 10 pkt. – 46:56.
Nieskuteczna gra miejscowych chyba jednak podziałała demobilizująco na jarosławian. Rozkojarzeni wyszli na ostatnie 10 minut i musieli za to zapłacić najwyższą cenę. Rzutami zza linii 6,25 m dziurawili ich kosz Piotr Kwadrans i G. Kordas, a pewną rękę odzyskał Rafał Knap. Goście zagubili rozwagę. Już w 33. min krakowian dzielił od nich dystans ledwie 3 “oczek” – 57:60. W momencie gdy za 5 fauli musiał parkiet opuścić S. Kamiński, a kontuzji nogi doznał Grzegorz Szczotka, nie było komu inicjować akcji. Gospodarze złapali wiatr w żagle i nie wypuścili go do końca pojedynku.

Autor artykułu: MG

Partie “z kija”

Thursday, December 12th, 2002

W Centrum Rozrywki Sing Sing w Przemyślu odbył się turniej o “Puchar 10-lecia Polskiego Związku Bilardowego”, który był również pierwszym z cyklu Otwartych Mistrzostw Przemyśla.

Na mistrzostwa składać się będzie sześć turniejów. Trzy turnieje odbędą się w “dziewiątkę” i trzy w “ósemkę”. Tym razem na starcie stanęło 37 zawodników z 9 ekip. Początkowa część turnieju przysporzyła kilku niespodzianek, szybko bowiem odpadło kilku zawodników, którzy mieli liczyć się w tych rozgrywkach. Na 33. miejscu ukończył zawody Marcin Sarna (Ujkowice), na 25. zakończyli swój udział: Wojciech Jasiewicz (Ósemka Rzeszów, zdobywca Pucharu Życia Podkarpackiego), Robert Wróbel (Sing Sing Przemyśl, zwycięzca cyklu Challenge’a w Przemyślu), Daniel Moczarny (Sing Sing) czy Paweł Mątkowski (Sing Sing). Turniej był jednak bardzo mocno obsadzony. Do ćwierćfinałów dotarli główni faworyci. W pierwszym meczu tej fazy rozgrywek Witold Dziepak (Gamma Rzeszów) po dobrej grze pokonał 6:3 Roberta Raka (Zwierzaki Tarnów), następnie Tomasz Kapłan (Ósemka Rzeszów) rozgromił 6:1 Piotra Koguta (Zwierzaki). Kolejny mecz to popis rewelacyjnie grającego Grzegorza Tokarza (Sing Sing), który po pięknym meczu pokonał 6:3 Pawła Wrońskiego (Sing Sing). W czwartym pojedynku Krzysztofa Drąka (Ósemka) 6:3 ograł Piotra Czarnosza (Gamma). W półfinałach faworyci nie zawiedli. T. Kapłan 6:4 wygrał z W. Dziepakiem, a K. Drąk 6:3 z G. Tokarzem. Mecz finałowy w wykonaniu dwóch zawodników Ósemki Rzeszów był wielkim widowiskiem. Kilka partii “z kija” z obu stron, efektowne zagrania “pod publiczkę” musiały zadowolić każdego widza. Ostatecznie lepszy był mistrz Polski seniorów w 2001 r. w “9″, mistrz Europy juniorów w 2002 r. – T. Kapłan, który pokonał K. Drąkę 9:6. Kolejny turniej odbędzie się w styczniu 2003 r. Zapowiada się jeszcze mocniejsza obsada, a co za tym idzie i emocji na pewno będzie więcej.
Tradycyjnie nagrody finansowe dla najlepszych ufundowały firmy: “Alex” S.C. i “Admar” sp. z o.o., a dla zwycięzcy PZBil.

OTWARTE MISTRZOSTWA PRZEMYŚLA

Klasyfikacja indywidualna (po pierwszym turnieju):
1. Tomasz Kapłan – 10 pkt.
2. Krzysztof Drąka – 8 pkt.
3. Grzegorz Tokarz – 7 pkt.
Witold Dziepak – 7 pkt.
5. Paweł Wroński – 6 pkt.
Piotr Czarnosz – 6 pkt.
Piotr Kogut – 6 pkt.
Robert Rak – 6 pkt.

Klasyfikacja drużynowa:
1. Ósemka Rzeszów – 23 pkt.
2. Sing Sing Przemyśl – 18 pkt.
Gamma Rzeszów – 18 pkt.
4. Zwierzaki Tarnów – 12 pkt.
5. Hamlet Przemyśl – 11 pkt.
6. Cafe Bar Przemyśl – 10 pkt.
7. Piekarnia Stubno – 7 pkt.
8. Artmix Jarosław – 5 pkt.
9. Fabryka Powerade Lublin – 1 pkt

Autor artykułu: MG